Sprawa morderstwa

Zjadacz Grzechów
24 lipca 2017

Sprawa morderstwa

Miejsce

Najlepiej zamknięte i odcięte od świata. Może być mała mieścina, statek kosmiczny itp. Jeśli bohaterowie są kimś w rodzaju detektywów/adwokatów i współpracują z/są członkami policji, to może być nawet duże miasto, tylko trzeba zmodyfikować wstęp – to, co spotkałoby jednego z nich wPoczątku, przydarzy się świadkowi, a postaci czeka przesłuchanie.

Nastrój

Na samym początku wszystko powinno sprawiać wrażenie zwykłej kryminalnej sprawy o zabójstwo. Dopiero z czasem bohaterowie ujrzą drugie dno, a potem – ewentualnie trzecie (patrz Dodatkowe zakręcenie), przeznaczone dla sprytniejszych graczy, którzy szybko dojdą o co chodzi.

Reasumując: najpierw kryminał, później nieco horroru, a na zakończenie – przyjemność dla MG.

Początek

Klasyczny. Na jednego z bohaterów wpada zakrwawiony młody człowiek i jęczy: „Znowu to zrobił. On znowu to zrobił”. Chłopak (Nejbosza Popow) jest najwyraźniej w szoku, co potwierdzi nawet lekarz. Przez najbliższe kilka godzin nie nadaje się do rozmowy.

Zapewne nasz bohater postanowi się dowiedzieć, co się stało. Niezbyt świadomy otoczenia chłopak zaprowadzi postać do pobliskiego mieszkania/kajuty (Miejsca). Jak łatwo się domyśleć, dokonano tu krwawego mordu. Zabity to również osoba młoda (Sean Glenn), jak się później okaże – przyjaciel Nejboszy. Obaj zresztą mieszkali w Miejscu.

Śledztwo

Teraz wszystko zależy od bohaterów. Najlepiej jakoś zachęcić ich do poprowadzenia śledztwa. W przypadku detektywów – nie będzie problemu. Adwokaci mogą bronić Nebojszy w sądzie. W innym – zawsze może ich o to poprosić kapitan statku czy wójt wioski (w końcu są obcy i chyba bardziej światowi). Jeśli się nie zabiorą za śledztwo, to trudno.

Dobry film kryminalny charakteryzuje się tym, że nawet jeśli wiemy, kto jest mordercą, to nie potrafimy tego od razu udowodnić. Miejmy nadzieję, że bohaterowie od razu nie zabiją Nejboszy, gdyż jest on oczywiście pierwszym podejrzanym. W miarę jednakże śledztwa powinno się okazywać, że nie do końca. Oto kilka propozycji:

1) Zbrodnia nastąpiła na kilka chwil przed tym, nim Nebojsza trafił do Miejsca. Jego alibi to dziewczyna (Paula), z którą się spotykał. Ale Paula boi się ojca, przy którym nie przyzna się, że miała schadzkę z chłopakiem.

2) Morderstwa dokonano dziwnym nożem, który kiedyś należał do niezwykłej kolekcji pewnego miłośnika łowiectwa (Johna Butlera), skazanego zresztą za zabójstwo dość dawno temu. O tym oczywiście mogą wiedzieć tylko specjaliści. Czyżby więc to nóż był wszystkiemu winien? Jeśli jeszcze dodać, że Johna Butlera zesłano do miejsca, z którego okolic pochodzili Sean i Nebojsza, to zaczyna być jeszcze zabawniej.

3) Na wieść o zbrodni (informuje o niej np. kapitan, albo bohaterowie przesłuchują podejrzanych) co najmniej dwie osoby zareagowały tak, jakby to ich w ogóle nie obeszło. I jakby tego jeszcze było mało, jedna z nich (Peter Pettersson) pochodzi z tego samego miejsca co Sean oraz Nebojsza i razem z nimi weszła na pokład. I jeszcze chłopców namówiła na tą wyprawę. Na dodatek zachowuje się dziwnie – unika spotkań ze śledczymi, kryje się w mieszkaniu bogatej starszej pani (może zwykły naciągacz?).

4) Na miejscu zbrodni znaleziono odciski palców (jeśli to możliwe) lub stóp nie tylko Seana i Nebojszy, ale również m.in. Petterssona – nic dziwnego, jeżeli się znali. Ale to każe poszukać innych podejrzanych.

5) Choć na nożu znaleziono odciski palców Nebojszy, to przecież chłopak mógł go wziąć do ręki pod wpływem szoku (często się zdarza), a potem upuścić. Krew na jego ciele i ubraniu wzięła się stąd, że np. uklęknął koło ciała. A ponieważ ofiara została nieźle pocięta, to krew była wszędzie.

Zakończenie

Tak czy inaczej wszystko powinno wrócić do Nebojszy. Bohaterowie pewnie będą go chcieli przesłuchać. Wtedy okaże się, że chłopak ma rozszczepioną jaźnie. I tu winien zacząć się horror. Poza Nebojszą w ciele jest jeszcze: Sybil (archetyp smutku i miłości – kochała Seana), Robert (archetyp mola książkowego; raczej nie wyjdzie na światło dnia), John (morderca, pozostałe jaźnie boją się go), Tatuś (archetyp ojca) i kogo sobie jeszcze zażyczysz. Inne jaźnie nie będą się pojawiać na zawołanie. Sybil przybędzie, gdy nastąpi wizja lokalna na miejscu zbrodni. John, gdy Nebojsza zostanie czymś sprowokowany lub zacznie się użalać nad sobą.

Z różnych jaźni da się wyciągnąć informacje, że do takiego rozszczepienia doprowadził Petterrson, który chciał mieć po prostu podręcznego zabójcę. Niech się nawet okaże, że jest on potomkiem Johna Butlera. Petterrson żyje z naciągania starszych pań, żenienia się z nimi i zabijania ich rękami Nebojszy. Ten jednak czasem wyrywa się spod kontroli – tym razem z powodu Pauli, w której zakochała się jaźń Johna.

Dodatkowe zakręcenie

Niech Nebojsza okaże się zręcznym oszustem. Tak naprawdę nie ma rozszczepienia jaźni. Jest tylko Johnem – okrutnym, psychopatycznym mordercą, który odznacza się niezwykłymi umiejętnościami aktorskimi. Po prostu postanowił pozbyć się Seana i Petterrsona, a wybrał najlepiej nadający się do tego sposób. Ale o tym gracze nie mogą się dowiedzieć wprost. Niech Nebojsza tylko szybko na odchodnym uda po kolei różne jaźnie.

Uwagi na koniec

MG ma tu niezłe pole do popisu do odgrywania Nebojszy, szczególnie zmian jego osobowości. Polecam spróbować.

Oczywiście nawet w naszym świecie istnieją osoby o wielokrotnie rozszczepionej jaźni – nawet do kilkunastu w jednym ciele.

mniej…

Tomasz Kreczmar
Tomasz Kreczmar
Tomek Kreczmar: Organizator, dziennikarz, publicysta, manager, tłumacz, miłośnik gier, technologii i ruchomych obrazów.