Tablet w służbie zbiorowego żywienia

To se nevrati…
24 lipca 2017
Łamacz językowych barier
24 lipca 2017

Tablet w służbie zbiorowego żywienia

Opublikowany 2014/01/14

Byłem na urlopie – w zimnych miesiącach udałem się w zasadzie tradycyjnie w ciepłe otoczenie. Żywienia jak to wiadomo, nieco zbiorowe, czyli patrzenie ludziom do talerza zdarza się nieraz. Głównie jednak nie ludziom, a dzieciom. Była sobie bowiem salka z mniejszymi stolikami i krzesełkami, coby młodsi mogli spokojnie się żywić w wygodnych warunkach. Nic szczególnego.

Szczególne dla cybertaty stało się jednak wykorzystanie tabletów. Na każdym stoliku stał przynajmniej jeden, czasem zastępowany przez netbooka. Młodzież w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym pożywiała się wpatrując w bajki w różnych językach, głównie w rosyjskim.

Rodzicie skrzętnie wykorzystywali zaaferowanie dzieci świecącymi ekranami, by wciskać w otwarte buziole pożywienie. Nieliczne starsze pociechy pożywiały się same, w tempie typowym dla oglądających.

Od razu zaznaczę, że cybertata nie ma nic przeciwko żywieniu się przed ekranem. Sam często pożeram coś oglądając czy robiąc tzw. prasówkę. Człowiek jako gatunek stał się pod tym względem niezwykłym multitaskerem. Przed wieloma laty czytałem jedząc, ale jednak książka wymaga większej uwagi niż ekran błyskający światełkami. Nie mówiąc też o tym, iż większość z dzieciaków nie czytała na tyle dobrze, by spokojnie ogarniać jedno i drugie. Nadto pewnie czytelnictwo w naszych czasach mniejsze niż przed tymi kilku dziesięcioma, które ja pamiętam.

Reasumując: bez tabletu karmienie dzieci wyglądało na niezwykle trudne dla rodziców. Sprawiali wrażenie, jakby pozbawieni tego urządzenia nie byli w stanie zachęcić młodzieży do sięgania po strawę. Co z kolei przywiodło mi na myśl wspomnienie z młodości, filmik nakręcony na 8-milimetrowej taśmie pokazujący karmienie dzieciaka w rodzinie, który był zabawiany przez 2 czy 3 osoby, byle tylko coś tej kaszki mu wcisnąć. O ileż łatwiejsze stało się żywienie dzieci w naszych cyfrowych czasach?

Tomasz Kreczmar
Tomasz Kreczmar
Tomek Kreczmar: Organizator, dziennikarz, publicysta, manager, tłumacz, miłośnik gier, technologii i ruchomych obrazów.